11.8.09

Świat jest bez sensu

Pani się od teraz nazywa Fatma, a pani Ayze, powiedział czarujący habibi pakując nasze wegetariańskie kebaby w folię aluminiową, na której zaraz napisał te imiona flamastrem. To są imiona miłości, dodał habibi, patrząc Mathilde głęboko w oczy, a mi prosto na nos, miał bowiem zeza rozbieżnego.



nóż + widelec = nożelec
łyżka + widelec = łyżelec
nóż + łyżka = nóżka
nóż + widelec + łyżka = nożołydelec?

PS. Patrzcie w niebo.

4 komentarze:

Calendula pisze...

Deszcze meteorów! :D

akaś jansdottir pisze...

Roje meteorów spełniają życzenia, ale tylko jeśli w to wierzysz.

andsol pisze...

"Nożołydelec" czy Swiss army knife?
Chyba sobie zrobię wariant dydaktyczny. Powiedz tylko skąd oryginał...

akaś jansdottir pisze...

Oryginał jest stąd. Jak i wiele innych prawd życiowych ujętych w wykresy.